Jeżeli ktoś chce odnieść sukces w biznesie nie może bać się podróżować. Skupiając swoje siły i potencjał tylko na rynku lokalnym, nawet najlepsza firma nie będzie miała możliwości rozwinąć swoich skrzydeł. Mobilność stała się więc dla ludzi sukcesu czymś zupełnie normalnym i inwestują oni w to, by móc się szybko i efektywnie przemieszczać.

Dzisiaj nikogo nie dziwi fakt, że jakaś duża firma inwestuje we własne helikoptery czy nawet samoloty. Jeżeli jej przedstawiciel jednego dnia musi być w Warszawie, drugiego dnia w Turynie, trzeciego w Chicago, a czwartego w Moskwie, to tylko w ten sposób ma szansę zdążyć na czas. Firmy doskonale zdają sobie sprawę, że tak rozbudowana sieć międzynarodowych kontaktów bardzo szybko przełoży się nie wyniki finansowe firmy, a inwestycje w środki transportu zwrócą się w kilka tygodni. Z przemieszczaniem się wiąże się natomiast jeszcze kwestia efektywności pracy. Gdyby na przykład wysłać pracownika lotem komercyjnych linii lotniczych, to nie miałby on możliwości pracować w czasie długiego lotu. Hałas i obecność współpasażerów mogą bowiem bardzo rozpraszać. Mając prywatny środek transportu pracownik może w spokoju wyciągnąć swój nowoczesny tablet, odpalić aplikacje mobilne i w trakcie lotu przygotować jakieś zestawienia czy prezentacje dla zagranicznego kontrahenta. Szkoda przecież, by w trakcie długiego lotu z Chicago do Moskwy pracownik tępo gapił się przez szybę.